wtorek, 24 kwietnia 2018

Wycieczka do Nabrzeża


Niedziela , więc na parę godzin jedziemy do Nabrzeża nad wodę i przyjemną trasą.

Samochodów na drodze bardzo dużo, ale my mamy założone kamizelki odblaskowe
w kolorze pomarańczowym, więc jesteśmy widoczni dla kierowców samochodowych.

Ze zdziwieniem patrzymy na innych rowerzystów ,
którzy ubrani w zwykłe ubrania nie zdają sobie sprawy,
że na tle szarej jeszcze zieleni i na tle szarej szosy
są kompletnie niewidoczni dla kierowców.

Trasa piękna , zieleń dopiero jeszcze zaczyna pokazywać. Słońce świecie, jest fajnie ;-)


Na  drodze :-)

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Przytulony


Pańcio położył się na chwilę ,
więc skorzystałem z okazji i się przytuliłem.
Ostatnio zmienił mi się charakter na bardzo przutulasty.

Pańcio poszedł sobie, a ja jeszcze później leżałem i leżałam ,
słoneczko świeciło i dobrze mi było.

Wasz Juliusz Cesar




niedziela, 22 kwietnia 2018

Wycieczka do Biedronki


Sobota , piękna pogoda, więc ruszamy na wycieczkę do Biedronki.
Hmmm mówicie ,że tak nie można ??
Do Biedronki nie można jechać na polowanie ??
Na safari?
Eee nie macie racji :-)))
Można, można  i to jak można :-)))

Ostatnio będąc na polowaniu w Biedronce upolowałam 8 pięknych, dużych  brokułów.
Codziennie były na kolację, pycha aż szkoda że sezon na brokuły się skończył :-)

Tym razem nic nie upolowałam i wróciłam bardzo rozczarowana,



sobota, 21 kwietnia 2018

Słoneczny piątek


Piątek był wyjątkowo ciepły i słoneczny,
więc przejechaliśmy się po południu do portu.
Na mieście korki , bo przecież weekend.
Chyba na hulajnodze szybciej by dojechali :-))

A my na rowerach myk, myk  w lewo, w prawo
i już na miejscu.

Posiedzieliśmy , wypiliśmy  kawę u znajomych na jachcie
i wróciliśmy szczęśliwi od słońca i ciepła :-)
Nareszcie prawdziwa wiosna :-)


Jeszcze niewiele jachtów jest na wodzie...


piątek, 20 kwietnia 2018

Do góry łapami ?



Do góry łapami może być ??

Po ostatnim zejściu do kopalni węglowej wyprali mnie ,
wyczyścili i na dowód. że jestem czysty  zrobili  mi zdjęcie,.

Wasz czysty Juliusz Cesar


czwartek, 19 kwietnia 2018

Brak koncepcji


Jest ogródek  a jakby go nie było .
W tym roku nie mam żadnej koncepcji co z tym kawałkiem zrobić.
Zasadzić krzakami i mieć święty spokój chyba...



środa, 18 kwietnia 2018

Przecież wyglądam dobrze...


A to było parę dni temu...

Matko święta - krzyknęła na mój widok Pańcia- gdzie ty byłeś ??!!
Chciałem udać ,że mnie nie ma , ale się nie udało.

Tak niechcący zszedłem sobie do piwnicy
i zwiedziłem worki po węglu.

Skończyło się trzepaniem futra, ale na łapkach trochę zostało.
Pańcia powiedziała ,że mnie czeka pranie z wirowaniem.
taka zła była.

I o co chodzi , o co chodzi , taka tam odrobina węgla
i tak się czepiać biednego kotka  . nie rozumiem :-)))

Wasz Juliusz Cesar



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...